Wzrost plonów o 14% w gospodarstwie pod Poznaniem
Zastosowaliśmy precyzyjne mapowanie wilgotności. Rolnik wiedział dokładnie, kiedy uruchomić systemy nawadniania w kluczowych 4 dniach maja.
Analiza danych z orbity pozwoliła precyzyjnie zarządzać wodą w gospodarstwie o powierzchni 124 hektarów. Dzięki mapowaniu wilgotności co 4 dni, rolnik wiedział, gdzie gleba wysycha najszybciej jeszcze przed pojawieniem się pierwszych oznak suszy na liściach.
Wyzwanie
Pan Janusz z Gospodarstwa Mazur zmagał się z nierównomiernym wysychaniem gleby na trzech polach o łącznej powierzchni 124 ha. W czerwcu 2023 roku straty z powodu spóźnionego nawadniania wyniosły blisko 12 400 PLN na samym rzepaku. Tradycyjne metody sprawdzania wilgotności na oko zawodziły, bo teren ma zróżnicowane nachylenie i różne typy podłoża, od ciężkiej gliny po słabe piachy.
Problem narastał w okresach bezdeszczowych, gdy systemy nawadniania pracowały wszędzie z tą samą intensywnością. Powodowało to marnowanie wody w miejscach wilgotnych i niedobory w strefach piaszczystych. Gospodarstwo potrzebowało twardych danych, aby wiedzieć, gdzie dokładnie skierować zasoby w krytycznym momencie wegetacji.
Podejście
Nasz dwuosobowy zespół analityków skonfigurował dostęp do danych spektralnych dla konkretnych współrzędnych geograficznych pól pod Poznaniem. Wykorzystaliśmy odczyty z satelitów Sentinel-2, które analizowaliśmy pod kątem indeksu NDVI oraz wilgotności powierzchniowej gleby. Przez 4 miesiące sezonu wegetacyjnego dostarczaliśmy raporty graficzne w każdy wtorek i piątek rano.
Zrezygnowaliśmy z ogólnych prognoz pogodowych na rzecz lokalnych odczytów z orbity. Skupiliśmy się na wykrywaniu tzw. stresu wodnego roślin, zanim stanie się on widoczny dla ludzkiego oka. To nie wróżenie, to fizyka – światło odbite od rośliny zmienia się, gdy brakuje jej wody. Te dane przesyłaliśmy bezpośrednio na telefon właściciela w formie prostych map sektorowych.
Rozwiązanie
Stworzyliśmy prosty system powiadomień, który informował o krytycznym spadku wilgotności w konkretnych sektorach pola. Zamiast podlewać całość, Janusz Mazur mógł wskazać sektory 12, 14 i 21 jako priorytetowe dla wozów asenizacyjnych i deszczowni.
System działał w oparciu o porównanie danych historycznych z ostatnich 6 lat z aktualnymi odczytami z maja 2024 roku. Pozwoliło to zaoszczędzić 18% wody w skali całego gospodarstwa. Dodatkowo skróciliśmy czas pracy pomp o 19 godzin w skali miesiąca, co realnie obniżyło rachunki za energię elektryczną o około 2 300 PLN w szczycie sezonu.
Rezultaty
Gospodarstwo osiągnęło zwrot z wdrożenia technologii GeoPulse Solutions po 87 dniach. Dzięki danym satelitarnym uniknięto strat w rzepaku podczas majowych przymrozków i zoptymalizowano zbiór.
Harmonogram
-
Kwiecień 2024Kalibracja modeli spektralnych dla gleb w regionie wielkopolskim
-
Maj 2024Uruchomienie stałego monitoringu wilgotności co 96 godzin
-
Czerwiec 2024Pierwsze alerty o suszy rolniczej w sektorze 12 i szybka reakcja
-
Sierpień 2024Analiza wyników po zbiorach rzepaku i audyt końcowy projektu
"Najbardziej bałem się, że to technologia dla wielkich koncernów, a nie dla średniego gospodarstwa. Ale dzięki tym danym nie biegałem po polu co rano. Liczby z orbity po prostu się sprawdziły."